piątek, 18 grudnia 2015

Akronimy i metoda pierwszych liter.

Cześć!
Dziś kilka następnych (sprawdzonych!) metod zapamiętywania :) Prawdopodobnie część z Was korzystała z nich już mniej lub bardziej świadomie.
Zacznijmy od akronimów, czyli tzw. skrótowców. Za pomocą tej metody, tworzymy zupełnie nowe słowa/wyrazy z liter (zgłosek) wyrazów, które chcemy zapamiętać. Możemy je podzielić na:

  • znaczące - jak np. zasada SMART mówiąca o tym, czym powinien charakteryzować się dobrze sformułowany cel (S - specific - specyficzny, M - measurable - mierzalny, A - achievable - akceptowalny, R - realistic - realny, T - time-bound - określony
    w czasie).
  • nieznaczące - np. IBDR - funkcje ceny - Informacyjna, Bodźcowa, Redystrybucyjna, Socjalna.
Innym sposobem, jest np. metoda pierwszych liter. Polega ona na ułożeniu zdania, w którym pierwsze litery wyrazów mają inne znaczenie, jak np. popularny wierszyk dla dzieci, które chcą nauczyć się kolejności alfabetu:
Adam Babie Cebulę Daje
Ewa Figę Gryzie
Hanka I Janka Kapuściane Liście Łamią
Mama Nóż Oknem Podaje
Rasio Stasio Tatko Uciekł Wszyscy Zapłakani

źródło: http://merlin.pl/Kolorowy-alfabet-puzzle-drewniane_Goki,images_zdjecia,26,57672_1.jpg

Lub np. kolejność planet Układu Słonecznego (Merkury, Wenus, Ziemia, Mars, Jowisz, Saturn, Uran, Neptun): 
Moja Wiecznie Zapracowana Mama Jutro Sama Upiecze Nam Placek.

źródło: https://ilf.fizyka.pw.edu.pl/podrecznik/images/image542.jpg
Jeśli chodzi o mnie - ja raczej stosowałam akronimy, najczęściej nieznaczące ;) zwłaszcza, przy nauce np. zasad rachunkowości lub formułek, których
nie rozumiałam, korzystałam z pierwszych liter wyrazów :) I przyznam szczerze,
że jest to skuteczne! Wtedy jednak nie miałam pojęcia, że ma to fachowe nazewnictwo ;) Korzystałam, korzystam i myślę, że korzystać będę nadal.
Co do metody pierwszych liter - na pewno wypróbuję i dam Wam znać jak efekty, być może zaktualizuję posta :) A Wy?  Korzystaliście z którejś z tych metod?

Do następnego!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz