środa, 2 grudnia 2015

Dobowy rytm nauki

Jak można uczyć się wieczorem? Takie pytanie chodziło za mną od kiedy zaczęłam swoją przygodę z edukacją. Nigdy nie rozumiałam osób, które za naukę czy zadania domowe brały się po godzinie 20. 
Metodą prób i błędów wiem, że moje możliwości przyswajania wiedzy są najbardziej efektywne w godzinach porannych. Nic więc dziwnego, że preferuję nastawić budzik na godzinę 6, zrobić śniadanie, napić się wody z cytryną i zasiąść na kilka godzin do notatek. 

 

Temat zaciekawił mnie na tyle, że postanowiłam poszukać informacji, które przybliżyłyby mi to zagadnienie. 


Ludzie ze względu na efektywność pracy w ciągu doby dzielą się na Sowy i Skowronki. 
Warto rozpoznać kim jesteśmy, bo dzięki temu możemy sprawniej i szybciej pracować. 


Klasyczna Sowa to zazwyczaj niskociśnieniowiec, który rano długo budzi się ze snu, potrzebuje podnoszących ciśnienie dopalaczy- kawy lub mocnej herbaty by zacząć normalnie funkcjonować. Wieczorami natomiast siedzi nad książkami bardzo długo. Sowa pracuje najefektywniej od godziny 16.00 do 3.00 w nocy, szczyt możliwości to okres od 20.00 do 24.00. Do godziny 16 dzień jest stracony dla Sowy.

Klasyczny Skowronek najczęściej wysokociśnieniowiec, budzi się rześki skoro świt, od razu gotowy do pracy.
Skowronek najefektywniej pracuje rano od 7.30 do 16.00, szczyt efektywności przypada na godziny 8.00-12.30.

wtorek, 1 grudnia 2015

Zakładkowa Metoda Zapamiętywania - zakładki obrazkowe, numeryczne haki.


Hej! Dzisiaj na temat skutecznego zapamiętywania, a dokładniej - zakładkowej metody zapamiętywania. Poznałam ją na ostatnim wykładzie z Metod efektywnego uczenia się i tworzenia prac projektowych. Polega ona na przyporządkowaniu obrazów do liczb. 

WAŻNE: 

Musimy wybrać NASZE skojarzenia z daną cyfrą (jeśli będziecie korzystać
z gotowców, których powiązań absolutnie nie widzicie - ta metoda się nie sprawdzi). Wybieramy obrazy takie, które kojarzą nam się np. z kształtem, symbolem cyfry. 
Co najlepsze: można korzystać z tej metody na wyrywki, gdyż każde skojarzenie wiąże się z inną liczbą. W ten sposób możemy połączyć tyle informacji, ile tylko chcemy.

Czytając ten post, widzę, że może być Wam ciężko zrozumieć ten sposób, dlatego pokażę kilka przykładów zakładek:
1 - świeczka, skoczek (koń - figura szachowa), kij, pędzel.
2 - łabędź, kaczka.
3 - serce, kaczy dziób, liść koniczynki 
4. błyskawica, krzesło, szczyt góry, żaglówka
5 - kran, kobieta w ciąży, hak
6 - muszla, wiśnia, słoń
7 - kosa, chorągiewka, słomka, połówka trójkąta
8 - bałwan, okulary, klepsydra
9 - łyżka, fajka
10 - zegar ze wskazówką, kij i piłeczka baseballowa.

Przykład zastosowania:
Szczyt Mount Everest ma 8848 m n.p.m. Wyobraźmy sobie szczyt góry (4), na który ścigają się bałwany (8). Dwa po lewej i jeden po prawej. Rozumiecie?


Musisz kupić 248 g jakiejś masy do np. ozdobienia ciasta? Kilka dni temu, podczas spaceru z siostrą zobaczyłam pięknego łabędzia (2). Niestety uciekł, bo rozpętała się burza i było mnóstwo błyskawic (4). Ku mojemu zaskoczeniu, po dosłownie chwili, pogoda się poprawiła, słońce aż raziło w oczy - na szczęście miałam
ze sobą moje okulary (8) przeciwsłoneczne i przeszłyśmy z siostrą masę kilometrów ;)


Jeśli wybraliście już swoje skojarzenia do konkretnych liczb, spróbujcie powtórzyć to sobie na wyrywki. Nie 1,2,3,4,5... tylko zacznijcie np. od 5,3,6,9,1 itd.
I jak Wam poszło?

Ja póki co tej metody jeszcze nie stosowałam, ale myślę, że do np. uczenia
się dat z historii będzie idealna, lub robienia właśnie listy zakupów ;)

Do następnego!